Jak starać się o alimenty, gdy panuje epidemia koronawirusa?

Alimenty to niewątpliwie trudny temat. Niestety w wielu przypadkach powoduje konflikty u byłych małżonków, szczególnie jeżeli samodzielnie nie potrafią ustalić kwoty. Tutaj od razu pragniemy zaznaczyć, że obowiązek utrzymywania małoletnich dzieci mają oboje rodzice, a nie tylko jeden. Dlatego też wiele osób uważa, że zasądzone na dzieci alimenty są zbyt małe, zapominając, że koszty i to po równo powinny ponosić obie strony. Aktualnie jednak sytuacja dla wielu osób jest trudna, a to wszystko przez koronawirusa. Tutaj pojawia się więc pytanie, jak starać się o alimenty i czy to w ogóle jest możliwe?

Co dalej z alimentami?

Wielu Polaków straciło pracę, bądź też ich dochody znacząco się zmniejszyły. Dotyczy to nie tylko przeciętnego Kowalskiego pracującego w fabryce, ale nawet przedsiębiorców. Zatem, jak nietrudno się domyślić, te osoby mogą mieć problem ze spłatą alimentów. Niestety na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, że pomimo tego, iż gospodarka powoli jest odmrażana, to nadal występuje wiele zaostrzeń sanitarnych, które przyczyniają się do mniejszych przychodów, swoją drogą trudno liczyć na nową klientele, jeżeli zarobki tych osób poszybowały, ale w dół. Nadal również sądy nie pracują, a płacenie alimentów i to w takiej samej sumie jest obowiązkowe.

A co z 500 plus?

Dobro dzieci jest najważniejsze, ale sytuacje w życiu ludzi są różne. O ile opiekun otrzymuje na dziecko 500 plus, które w sumie nie jest małą kwotą i ma możliwość zapewnienia dziecku choćby podstawowych potrzeb, tak osoby, które zostały bez zarobku nie mogą na wiele liczyć, nawet jeżeli uda im się skorzystać z pomocy tzw. tarczy antykryzysowej. Zatem z czego tacy ojcowie mają płacić alimenty? Na pomoc Państwa nie mają co liczyć. Jedynym rozwiązaniem jest porozumienie się z byłą partnerką i próba wypracowania kompromisu. Gorzej jeżeli to się nie uda, w tym przypadku jesteście pozostawienie sami sobie, bo nie możecie spróbować obniżyć alimentów, tym bardziej że sądy nie pracują. Zatem Wasz dług będzie systematycznie rosnął i w obecnej sytuacji tak naprawdę nic nie poradzicie. Natomiast po otwarciu sądów możecie starać się o obniżenie kwoty alimentów i jeżeli straciliście źródło zarobku bądź Wasze zarobki znacząco się obniżyły, to istnieją ku temu przesłanki.

Czy można starać się o alimenty?

Alimenty, a epidemia koronowirusa – ta zależność nie jest abstrakcyjna i racja powinna być po stronie potrzebujących. To zrozumiałe, wszak każdy rodzic chce zabezpieczyć swoje dzieci, przy czym aktualnie sytuacja wygląda bardzo nieciekawie. A to wszystko przez zamknięte sądy. Dlatego też najlepszą opcją jest dogadanie się z partnerem i wspólne ustalenie kwoty, gdyż w innej sytuacji będziecie musiały zaczekać z wnioskiem, aż sądy będę pracować. Przy czym osób w takiej sytuacji nie jest mało, dodatkowo trzeba doliczyć sprawy związane z obniżeniem kwot alimentów. Wszystko to prowadzi do tego, że czas oczekiwania i wyznaczenie terminu sprawy mogą być odległe.

Sprawy alimentacyjne – pomoc adwokata jest niezbędna

Jeżeli nie macie możliwości porozumienia się z byłym partnerem i nadal nie otrzymujecie alimentów musicie wiedzieć, że oczywiście jest to nielegalne. Dlatego już teraz przyda się Wam pomoc adwokata, który zadba o stronę formalną. Warto także zbierać paragony, które są potwierdzeniem tego, co kupujecie dzieciom i ile pieniędzy wydajecie. Jednak musicie też pamiętać, że kwota, jaką otrzymacie będzie zależna od zarobku, np. byłego męża. Sąd będzie brał pod uwagę także Waszą sytuację materialną. A to wszystko dlatego, że nie tylko ojciec odpowiada za utrzymanie dziecka, lecz w takim samym stopniu matka. Pamiętajcie również, że jeżeli po przyznaniu alimentów nie będzie ich otrzymywać to sprawa zostanie skierowana do sądu, a Wy możecie starać się o uzyskanie alimentów z funduszu alimentacyjnego. Aktualnie dłużnicy alimentacyjni ścigani są listami gończymi.

Z powodu koronawirusa sprawy w sądach się nie odbywają, ale już niedługo powinno dojść do otworzenia także ich. Wtedy też koniecznie i to jak najszybciej złóżcie wniosek i czekajcie na rozprawę. Jednak ponownie przypominamy, że ten czas oczekiwania może być długi.

Leave a reply

Zobacz też

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij