Buty damskie wykonane z zamszu np. szpilki wymagają systematycznej i starannej pielęgnacji. W przypadku zamszu najtrudniejsze do usunięcia bywają plamy tłuste.

Artykuł powstał przy współpracy z hurtownią obuwia damskiego sosimply.pl.

Codzienna pielęgnacja

W ciągu dnia obuwie wykonane z zamszu może się nieco zabrudzić, nie trudno o podeszczowe błoto czy kurz. Najlepszym i najbardziej efektywnym sposobem jest w tej sytuacji szczotka. Specjalny sprzęt przeznaczony do czyszczenia zamszu można nabyć u każdego szewca. Sprawdzi się także szczotka do mycia naczyń, szczoteczka do zębów lub szczotka druciana. Wystarczy tylko delikatnie wyszczotkować materiał uważając przy tym, aby zbyt mocne ruchy nie zniszczyły go. Zalanie zamszu płynem wymaga szybkiej i natychmiastowej reakcji. Należy jak najszybciej go wytrzeć np. papierowym ręcznikiem, zanim woda wchłonie wgłąb butów. Warto jednak pamiętać, że zbyt mocne przyciskanie ręcznika może powodować efekt wręcz odwrotny od zamierzonego.

Podstawowe zasady czyszczenia zamszu

Przede wszystkim trzeba zachować ostrożność. Czyszczenie zamszu jest procesem delikatnym. Pierwszym jego etapem powinno być zawsze usunięcie powierzchniowych zabrudzeń szczotką. Użycie płynnego detergentu to ostateczność, gdyż mokry zamsz jest o wiele trudniejszy do wyczyszczenia niż suchy. Sprawdzi się ocet, który działa jak niskoprocentowy kwas – zmiękcza plamy i pozwala na ich usunięcie. Można wykorzystać także łagodny detergent. Silne środki chemiczne wykorzystywać należy jednie w momencie, gdy wszystkie inne sposoby zawiodą. Mogą one bowiem niekorzystnie wpłynąć na wytrzymałość materiału.

Jak czyścić zamszowe buty?

Czasem na zamszu np. wykonanych z niego szpilkach czy botkach mogą pojawić się nieestetyczne plamy. Jest kilka metod na pozbycie się ich. Na początku trzeba użyć suchej szczotki, zamsz najłatwiej czyścić gdy jest suchy. Szczególnie podatny jest na plamy tłuste np. pochodzące z jedzenia. Tutaj pomocny jest zwykły ocet spirytusowy. Wystarczy delikatnie zwilżyć nim buty w celu zmiękczenia plamy, a następnie ją usunąć przy pomocy szczotki. Szare plamy, które powstają na butach w miejscu gdzie znajdują się palce można w łatwy sposób usunąć przy pomocy zwykłej gumki do mazania. Wystarczy delikatnie przetrzeć zabrudzenie. Trudniejsze plamy można usunąć przy pomocy specjalnego środka przeznaczonego do zamszu. Ewentualnie istnieje możliwość zwrócenia się o pomoc do szewca.

Przechowywanie i pielęgnowanie zamszu

Przechowywanie w sposób właściwy zamszowych szpilek może w przyszłości zaoszczędzić wiele pracy. Warto stosować m.in. środek do ochrony rzeczy wykonanych z zamszu w spray’u. Dzięki niemu materiał ten stanie się bardziej odporny na wodę, tłuste plamy, a także łatwiejszy do wyczyszczenia. Zamsz lubi także tracić swoją pierwotną barwę pod wpływem promieniowania słonecznego. Rzeczy tego typu należy więc przechowywać w ukryciu, bez dostępu światła. Miejsce powinno być także suche, zamsz nie lubi wilgoci. Lepiej unikać więc plastikowych i szczelnie zamkniętych pojemników i pudełek. Buty dobrze jest owinąć w gazety, co chroni je przed zawilgoceniem. Tak przechowywane latem obuwie bez szwanku przetrwa ten okres i posłuży z powodzeniem ponownie kolejnej jesieni lub zimy.
.

O czym jeszcze pamiętać?

Nawet jeśli szpilki wykonane z zamszu zabrudzą się w trakcie ulewnego deszczu, bezwzględnie trzeba je w pierwszej kolejności całkowicie wysuszyć. Do tego potrzebne jest miejsce zacienione, przewiewne. Można je ustawić np. na kartonowej podkładce, a ich wnętrze wypełnić starymi gazetami. Wcześniej warto także przeczyścić gumową część wilgotną gąbką. Przy czym trzeba zachować ostrożność, aby nie doszło do przypadkowego zamoczenia materiału. Do suszenia nie wolno wykorzystywać suszarek ani kaloryferów. Samo wyschną, wystarczy dać im na to kilka lub kilkanaście godzin. W celu przyspieszania tego procesu można co jakiś czas wymieniać gazety. Po wyczyszczeniu butów warto zastosować specjalny preparat służący do zachowania ich koloru. Można go dostać w każdym większym sklepie obuwniczym. Przyda się także impregnat do zamszu w spray’u.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ