Dla wielu turystów odwiecznym problemem jest co zabrać, czego nie zabierać i oczywiście sakramentalne – „nie zmieszczę wszystkiego”. Ciuchy na urlop to ważna sprawa, niezależnie od miejsca, do jakiego się udajemy, jednak trzeba przy ich wyborze posłużyć się odrobiną wyobraźni i zreflektować się, żeby bez sensu nie brać masy niepotrzebnych rzeczy.

Jaki bagaż?

 

Co innego zabierzemy, gdy celem naszej wyprawy będzie turystyka miejska, co innego, gdy dominować ma kontakt z przyrodą. Równie ważna jest strefa klimatyczna, do której się przeniesiemy oraz wysokość nad poziomem morza. Wszystko to powinniśmy dokładnie przemyśleć, zdobywając informacje o celu naszej wyprawy. Gdy ten etap mamy za sobą, można zabrać się za pakowanie. I tu kolejne ważne pytanie – na jaki rodzaj bagażu się decydujemy? Jeżeli przemieszczamy się tanimi liniami lotniczymi, warto zastanowić się, czy opłacalne jest, aby płacić dodatkowo za bagaż rejestrowany. W takim wypadku większość decyduje się na opcję podręczną, dzięki czemu jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet 150 zł z jeden przelot. Nietrudno się domyślić, że taką kwotę na miejscu lepiej będzie wydać na o wiele ciekawsze przyjemności.

 

Jak pakować?

 

Gdy już zdecydowaliśmy się na bagaż podręczny, zostaje kwestia spakowania go. Może to stanowić wyzwanie, ale trzeba pamiętać o ograniczeniach, jeśli chodzi o rozmiary i wagę – każda linia ma w tym względzie swoje standardy i należy je sprawdzić na stronie internetowej, aby później nie mieć problemu na lotnisku, gdy okaże się, że trzeba dopłacić za przekroczenie limitów.

Jeśli chodzi o techniczne i praktyczne kwestie podczas pakowania, dobrze jest trzymać się kilku zasad. Przede wszystkim wybieramy plecak turystyczny zamiast walizki. Jest on bardziej plastyczny i chętniej z nami współpracuje. Gdyby waga załatała minimalnie przekroczona, można założyć na siebie kilka rzeczy więcej, tym samym zmniejszymy objętość bagażu. Rzecz jasna zabieramy tylko najpotrzebniejsze rzeczy i to się tyczy nie tylko ubrań, ale wszelkich innych przedmiotów. Zaś sama technika składania ubrań może nam pomóc zaoszczędzić sporo miejsca w plecaku. Najwięcej zaoszczędzimy, zwijając je w rulony i układając ciasno obok siebie. Pamiętajmy też, że rzeczy, które będziemy musieli oddać do kontroli – kosmetyki, laptop, należy położyć na samej górze, aby potem nie musieć przekopywać się do nich. Co do kosmetyków, dobrze jest zaopatrzyć się w małe pojemniczki, które możemy nabyć w drogeriach i następnie przełożyć do nich odrobinę np. kremu. Tym sposobem trochę zaoszczędzimy na wadze, a na pewno na pojemności plecaka.

 

Dokładne dane o tym, co możesz przewozić w bagażu i jakie dla poszczególnych linii są limity, znajdziesz w poradniku FRU, dzięki któremu całe przedsięwzięcie stanie się o wiele łatwiejsze do ogarnięcia.

\\

ZOSTAW ODPOWIEDŹ