Waporyzacja to sposób na zdrowe korzystanie z efektów ziół i pełne wydobycie z nich związków biologicznie aktywnych. Jest ekonomiczne, oszczędza płuca i chroni przed negatywnym wpływem substancji smolistych na organizm. Zakup dobrego vapirozera to nie wszystko – aby w pełni skorzystać z jego potencjału należy unikać popełniania elementarnych błędów w obchodzeniu się z urządzeniem i suszem.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem z vaporizerami Vapuj.pl

Na waporyzację dobroczynnych związków wpływ mają: przepływ powietrza, umiejętnie użyty kraszer, temperatura oraz czas rozgrzewania. Nie wszystkie vaporizery są zautomatyzowane i wyposażone w precyzyjną elektronikę, lecz nawet przy tych z wyższej półki coś może pójść nie tak. Co zatem zrobić, aby waporyzacja ziół przebiegała jak należy?

Skład i stopień kraszowania suszu ziołowego

Spalanie nie wymaga wyjątkowego kruszenia lub mielenia suszu (tutaj przydaje się kraszer), lecz waporyzacja przebiega w niższych temperaturach i przepływ ciepła przez grubsze bryły waporyzowanego materiału jest utrudniony. Aby waporyzacja była efektywna musimy być pewni co do składu i jakości suszu.

Jeśli występuje w bryłkach lub zawiera gałązki, taki materiał roślinny należy zgrindować lub dokładnie skruszyć lub zmielić kraszerem. To bardzo ważne, aby susz był faktycznie suchy. Zawartość wody może spowodować korozję lub zanieczyszczenie grzałki oraz nieprawidłowe rozprowadzanie ciepła po komorze grzewczej.

Ilość suszu oraz stopień ubicia

Najczęstszym błędem nowicjusza jest nieumiejętne nabijanie materiału roślinnego i przecenianie pojemnej komory spalania vaporizera. Zbyt hojne nabicie może spowodować utrudniony przepływ ciepła, a nawet przypalanie suszu i szybszą eksploatację grzałki.

Jeśli nabijamy pełną komorę, susz powinien być upakowany luźno. W przeciwnym wypadku nie należy przekraczać 80% pojemności komory i nie przykładać ani trochę siły do ubijania.

Umiejętne wdychanie waporyzowanych par

Aby w całej objętości suszu doszło do uwalniania substancji aktywnych, należy przykładać wiele uwagi także do swojego wdechu. Siła i pęd powietrza to kwestia wyczucia – z tym trzeba po prostu nabrać wprawy. Niezależnie jednak od gatunku ziół, buchy powinny być długie i głębokie z lekkim wdechem czystego powietrza na finiszu.

Tutaj należy być cierpliwym, bowiem początkujący i osoby palące wcześniej materiał roślinny w formie papierosów lub w fajkach często oczekują silnego doznania charakterystycznego dla dymu. Waporyzowane pary nie powinny drażnić płuc, dlatego są znacznie subtelniejsze.

Temperatura

Vaporizery analogowe zazwyczaj są sprzętowo wyregulowane w kwestiach temperatury i możliwość dostosowania bucha do własnych potrzeb tyczy się tylko siły wdechu i czasu. Ich elektroniczne odpowiedniki oferują jednak możliwości kontroli temperatury, dzięki czemu są bardziej ekonomiczne, przyjazne i wolniej zużywają grzałkę. Te i inne cuda znajdziemy w wielu popularnych sklepach online, takich jak choćby ten: https://vapuj.pl/vaporizery-waporyzatory.html.

Jeśli po raz pierwszy dostosowujemy temperaturę do własnych potrzeb, warto zaczynać od niższych wartości oferowanych przez urządzenie. Warto także poszukać w internecie lub na forach znawców poradników, dotyczących używania konkretnego gatunku ziół na jaki się zdecydowaliśmy. Prawidłowa temperatura powinna pozostawić nasz susz po waporyzacji nienadpalony i mocno zbrązowiały.

Stopień zużycia elementów waporyzatora i jego jakość

Jeśli vaporizer jest już nie pierwszej młodości, warto zastanowić się nad kupnem nowego lub wymianą komory spalania albo samej grzałki. Temperatura zużytej grzałki może odbiegać od wskazań elektroniki naszego vaporizera, a nawet nie osiągać wymaganej temperatury waporyzacji.

Czasem pomaga dokładne oczyszczenie gwintu, jednak jeśli grzałka za słabo się nagrzewa lub czas pracy waporyzatora jest znacznie krótszy niż oczekiwany po jednym naładowaniu baterii, należy ją wymienić.

Gdy waporyzator jest nowym produktem lub ma wymienione komponenty i nadal nie funkcjonuje jak należy, warto zweryfikować jego oryginalność lub poczytać opinie innych użytkowników.

Zawsze istnieje możliwość, iż padliśmy ofiarą producenta podróbek. Takich niespodzianek zaoszczędzimy sobie, wybierając sklep z dobrymi opiniami, do którego klienci mają zaufanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ