Na pewno nie jeden raz słyszałaś o tym, że mleko mamy jest dla dziecka tym, co najlepsze. To prawda. Ani mleko modyfikowane (sztuczne), ani tym bardziej krowie czy żadne inne, nie jest tak cenne i dobroczynne, jak mleko z piersi matki.

Właśnie dlatego zdecydowana większość specjalistów zaleca, aby karmić malucha piersią tak długo, jak to możliwe. I rzeczywiście, jeśli nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań, chcesz tego Ty i chce tego Twoje dziecko, nie ma powodu, aby odstawiać dziecko od piersi tylko dlatego, że „otoczenie” mówi, iż karmienie dwu lub trzyletniego dziecka piersią „dziwnie” wygląda.

To tylko Twoja decyzja!

Tak naprawdę nie ma ustalonej górnej granicy, która wyznaczałaby jasno, kiedy karmienie piersią należy zakończyć, bo zaczyna być niekorzystne, jak to bywa np. ze smoczkiem, który może negatywnie wpływać na zgryz czy rozwój mowy dziecka. Karmienie nie jest niekorzystne – wręcz przeciwnie! Zazwyczaj jest tak, że to same mamy chcą lub muszą z jakiegoś powodu odstawić malucha, bo np. wracają do pracy, zaczynają przyjmować leki, które wykluczają karmienie lub tracą z jakiegoś powodu pokarm.

Ale nawet jeśli nic nie musisz, a po prostu z jakiegoś powodu chcesz przestać karmić lub chociaż ograniczyć karmienie, bo zamierzasz zacząć wychodzić częściej z domu bez dziecka, masz do tego prawo. Nikt nie może Cię zmusić ani do karmienia, ani do jego zaprzestania.

Kiedy w końcu nadchodzi ten czas, kiedy dziecko chcesz/musisz od piersi odstawić, pojawia się podstawowe pytanie – jak to zrobić? Postaramy się podpowiedzieć!

A zatem – jak to zrobić?

Zanim przejdziemy do rzeczy, wspomnimy o jeszcze jednej kwestii. To, że przestajesz karmić piersią, a dokładniej rzecz biorąc, przestajesz przykładać dziecko do piersi, nie musi być równoznaczne z tym, że zabierasz maluchowi swój cenny pokarm. Nic bardziej mylnego! Laktacja nie ustaje z dnia na dzień. Całkiem śmiało możesz na bieżąco odciągać pokarm z piersi do butelki, ręcznie lub przy pomocy specjalnego odciągacza pokarmu, i podawać go dziecku.

Zdecydowanie najłatwiej, choć trzeba powiedzieć uczciwie, że najmniej korzystnie dla dziecka (o ile nie zamierzasz odciągać swojego pokarmu), jest odstawić maleńkie dziecko, do około 6. miesiąca życia. Możesz spróbować odstawić malucha szybko i konkretnie, tzn. po prostu zastąpić pierś butelką i niezależnie od wszystkiego, do piersi już nie wracać. Koniecznie jednak pamiętaj, żeby zaopatrzyć się w odpowiedni smoczek do karmienia tak małego dziecka. Mleko nie powinno lecieć z niego zbyt intensywnie, ale powoli.

Aby dziecko czuło się dobrze i bezpiecznie, w czasie karmienia trzymaj je na rękach i przytulaj – dokładnie tak samo jak w przypadku karmienia piersią. Jeśli bobas staje się wyjątkowo rozdrażniony i ukojenie przynosi tylko pierś, staraj się karmić zamiennie – jedno karmienie piersią, kolejne butelką. Zadbaj o cichą i spokojną atmosferę. Karmienie butelką powinno trwać tyle samo, co karmienie piersią, czyli średnio 20 minut.

Nieco inaczej kwestia odstawiania wygląda w przypadku trochę większego dziecka, do 1. roku życia. Owo „inaczej” jest i na plus i na minus – zależy, z której strony na to patrzeć, wiele uzależnione jest też od indywidualnych cech dziecka. Zdecydowanym minusem jest to, że dziecko w tym wieku może już bardziej „walczyć” o pierś i gorzej znosić rozstanie z nią. Z drugiej strony, szczególnie w przypadku karmienia w ciągu dnia, można odwracać uwagę dziecka od piersi na różne sposoby, bo pociecha jest niesamowicie zainteresowana wszystkim, co ją otacza. A zatem, koniecznie sięgnij po cały arsenał zabawek, grzechotek, gryzaków i wszystkiego, co tylko wpadnie Ci w ręce, a jest dla dziecka bezpieczne i jednocześnie interesujące.

Poza tym, pamiętaj, że po 6. miesiącu możesz już wprowadzać pierwsze stałe posiłki, zatem pierś będzie potrzebna do zaspokojenia głodu coraz to mniej. Bardziej natomiast będzie maluchowi konieczna do zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa i bliskości, ale to możesz starać się mu zrekompensować w inny sposób – np. jeszcze częściej przytulając i biorąc na ręce niż dotychczas. Pamiętaj również o tym, że w chwili ograniczenia mleka z piersi, musisz modyfikować jadłospis malucha tak, aby nie zabrakło w nim mleka, a tym samym, cennych składników potrzebnych do jego prawidłowego rozwoju. Najlepiej, jeśli porozmawiasz o tym z pediatrą.

A co z jeszcze starszymi dziećmi? Tutaj masz pełne pole do popisu. Jeśli dziecko na 2, 3 albo 4 lata, jest to na tyle już rozumny mały człowieczek, że możesz z nim porozmawiać i właśnie od tego powinnaś zacząć. Jeżeli absolutnie nie przyjmuje do wiadomości tego, że więcej nie dostanie piersi, spróbuj trochę ponegocjować, a może odrobinę przekupić? To wcale nie takie niepedagogiczne, jak wielu rodzicom się wydaje. Spójrz prawdzie w oczy – takie jest po prostu życie – coś za coś.

Oczywiście nie mówimy tu o dawaniu pieniędzy, kupowaniu drogich zabawek czy dwóch dodatkowych godzinach telewizji – nie. Ale możesz zaproponować np. dodatkową bajkę na dobranoc, a w ciągu dnia dłuższy pobyt na placu zabaw czy po prostu swoją obecność w czasie jakiejś zabawy. Dla malucha jesteś ważniejsza niż milion dolarów! Z małym „doroślakiem” możesz też umówić się w ten sposób, że np. jeszcze przez kolejny miesiąc będzie dostawał pierś wyłącznie na noc – zrób kalendarz i wspólnie wykreślajcie kolejne dni do całkowitego rozstania z karmieniem piersią.

Kiedy nastąpi ta pierwsza noc bez piersi, zrób maluchowi wspaniałą imprezę piżamową, aby czuł, że to wyjątkowe wydarzenie i powód do radości, a nie smutku, tłumacz, że dorasta i to doskonała wiadomość!

Artykuł powstał we współpracy z portalem Enfamil.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ